0
Najpilniejsza

Ta jedenastka wygrała życie. Teraz musimy postawić je na łapy ❤️

Zebrano 90,00 zł z 12 000,00 zł
0% celu Zostało 56 dni

Na ten adres wyślemy potwierdzenie wpłaty.

Jak to działa?

  1. Wybierz zbiórkę
  2. Wpłać dowolną kwotę
  3. Organizacja rozlicza zbiórkę
Organizacja Fundacja Zwierzęta Podhala Zobacz profil organizacji

O tej zbiórce

Stary dom otoczony rozpadającym się drewnianym płotem. Wokół połamane krzesła, zardzewiałe garnki i rzeczy, których od dawna nikt nie sprzątał.

Zapukałyśmy w szybę.

Ze środka natychmiast odezwały się psy. Nie było to jednak normalne szczekanie. Bardziej przerażony pisk zwierząt, które nie wiedzą, co za chwilę się wydarzy.

Kiedy otworzyły się drzwi, uderzył w nas potworny zapach. Amoniak był tak intensywny, że zaczęły szczypać oczy.

Nie mogłyśmy wejść do środka. Pozostało nam jedno — spokojnie rozmawiać i zrobić wszystko, żeby wydostać stamtąd psy.

Wtedy za plecami właścicielki pojawiła się jedna z suczek.

Nie szczekała.

Stała i drżała.

Jej czarna, szorstka sierść była tak rzadka, że miejscami prześwitywała skóra.

I właśnie ona zmieniła wszystko.

 

Kiedy właścicielka zobaczyła zmiany skórne i zaczęła obawiać się „choroby”, zaczęła wynosić psy jeden po drugim.

Jeden. Drugi. Trzeci…

Aż w końcu było ich jedenaście.

 

Szczenięta. Ich matki. I młode suczki, które jeszcze nie zdążyły urodzić kolejnych miotów.

Na pytanie, dlaczego psy były rozmnażane, usłyszałyśmy odpowiedź:

„Bo suka ma rodzić.”

Dziś ta jedenastka jest już bezpieczna.

Ale samo wydostanie ich z tamtego domu to dopiero początek.

Wszystkie psy są zarobaczone i zapchlone. Dwie czarne, szorstkowłose sunie mają poważne problemy skórne związane z ogromnym zapchleniem.

Przed nami:
odrobaczanie, szczepienia — w przypadku szczeniąt co najmniej dwukrotne — kastracje suk, czipowanie, leczenie skóry, dobra karma oraz ogromna ilość podkładów.

Jedenaście psów oznacza jedenaście razy więcej leczenia, jedzenia i opieki.

Dlatego chcemy zebrać 12 000 zł.

Nie prosimy o opłacenie jednej wizyty czy jednego szczepienia.

Prosimy Was o pomoc w rozpoczęciu zupełnie nowego życia dla całej jedenastki.

Jeszcze niedawno żyły w brudzie, smrodzie i strachu.

Dziś śpią już w bezpiecznym miejscu.

Teraz musimy je tylko wyleczyć, odkarmić i przygotować do życia, na jakie od początku zasługiwały. ❤️

Dołóż swoją cegiełkę do ich nowego życia.