MOŻESZ UFUNDOWAĆ KARMĘ JUŻ TERAZ ALBO POZNAĆ ZWIERZAKI, KTÓRE CZEKAJĄ NA DOM.
Poznaj zwierzaki, które czekają na kochający dom
Komu dziś pomagasz?
Nie potrafimy przejść obojętnie obok kociego nieszczęścia... Pomagaj z nami! Razem możemy więcej!
Historia KiciLandii rozpoczęła się od biało-rudej kotki Lusi, która przez dłuższy czas mieszkała na terenie opuszczonych ogródków działkowych. Była dokarmiana przez okolicznych mieszkańców. Nikt jednak nie pomyślał o objęciu jej zabiegiem kastracji. Lusia sprowadziła na świat dwa kolejne pokolenia kociaków. Wtedy właśnie dowiedzieliśmy się o kociakach bytujących w zrujnowanych altanach, wśród potłuczonego szkła, zimna i wilgoci. Kilka dni po tym, jak odłowiliśmy z tego miejsca ostatnie koty, na teren wjechały koparki i zrównały wszystko z ziemią.
Początkowo działaliśmy jako grupa wolontariuszy, obecnie już jako Fundacja KiciLandia. Od 2023 roku opiekujemy się bezdomnymi kotami. Wyrzuconymi, pogryzionymi, często bardzo chorymi. Otaczamy je opieką, leczymy, szczepimy, chipujemy i kastrujemy. Szukamy dla nich odpowiedzialnych, bezpiecznych i kochających domów. Nie potrafimy przejść obojętnie obok kociego nieszczęścia. Wciąż trafiają do nas kolejne kocie biedactwa.
Widzimy jak ognomna jest skala bezdomności zwierząt w naszej okolicy. Chcemy pomagać. Ograniczają nas finanse. Miesięczny koszt utrzymania gromady kotów oscyluje między 2000 a 3000 zł - w zależności od liczby podopiecznych. W najtrudniejszym sezonie letnio-jesiennym, kiedy rodzi się mnóstwo kociąt, a adopcje stoją w miejscu, pod naszymi skrzydłami przebywa średnio około czterdziestu zwierzaków. Do tego należy doliczyć wydatki na opiekę weterynaryjną, czyli kolejne co najmniej 3000 zł w miesiącu. Utrzymujemy się wyłącznie dzięki ofiarności dobrych ludzi.
Nasz cel to ograniczenie bezdomności wśrod kotów. Wiosna to czas, kiedy należy zmobilizować wysiłki. Czuwamy i reagujemy. Na początku tego roku udało nam się przeprowadzić serię kastracji, które w pewnym zakresie ograniczą niekontrolowane rozmnażanie się czworonogów. Jesteśmy jednak świadomi, że to za mało. Dlatego prosimy Was o wsparcie. Każda podarowana puszeczka, to ogromna pomoc!
Gwarantujemy, że Twoje wsparcie trafi do misek
🛡️ Twoja darowizna jest u nas w 100% chroniona
W Ocalone Łapki Twoja darowizna jest bezpieczna. Jako jedyni stosujemy Trójstopniowy System Ochrony Darowizn, aby mieć pewność, że każda złotówka trafi bezpośrednio do misek potrzebujących zwierząt:
- 1. Sprawdzamy każdą organizację: Najpierw dokładnie poznajemy opiekunów i weryfikujemy ich dane (KRS, social media, historia działań). Dzięki temu masz pewność, że wspierasz realnie pomagających ludzi. Nie dopuszczamy anonimowych zbiórek.
- 2. Zero Gotówki – 100% Natury: Organizacje nigdy nie otrzymują od nas pieniędzy do ręki. Darowizny są przeznaczone wyłącznie na karmę i produkty dla zwierząt z naszego zweryfikowanego katalogu. To wyklucza ryzyko defraudacji.
- 3. Kontrola Dostaw: Monitorujemy każdą wysyłkę. Wiemy, gdzie trafia każda puszka karmy, którą ufundujesz. Znamy jej dokładny adres wysyłki.
Pomagaj bez obaw. My pilnujemy, aby Twoje dobro dotarło tam, gdzie jest najbardziej potrzebne.